Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 1 , 5 7 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Jak mam poradzić sobie z takimi myślami?

Ciągle czuje się winna. Mówie nieprzemyślane rzeczy w sposób chaotyczny, często też robię z siebie "głupka" przez co mało kto bierze mnie na poważnie. Potem mam przez to ogromne wyrzuty sumienia. To uczucie towarzyszy mi również w sytuacji gdy inicjuje... Ciągle czuje się winna. Mówie nieprzemyślane rzeczy w sposób chaotyczny, często też robię z siebie "głupka" przez co mało kto bierze mnie na poważnie. Potem mam przez to ogromne wyrzuty sumienia. To uczucie towarzyszy mi również w sytuacji gdy inicjuje kontakt czy spotkania ze znajomymi, bo mam wrażenie że się narzucam. Przez potrzebę częstego kontaku zainstalowałam różne aplikacje do poznawania ludzi lecz szybko urywam kontakt, gdyż myślę że mają wobec mnie złe intencje. W dodatku boję się zostawać sama w domu wieczorami bądź w nocy. Nasłuchuję każdego dźwięku, sprawdzam czy w pokoju nie ma nikogo, czy drzwi są zakluczone, czy nie ma kamer. Z jednej strony boję się wychodzić po ciemku i wciąż oglądam się za siebie, a są dni gdzie podejmuje głupie i impulsywne decyzję typu zostawienie drinka w zatłoczonym klubie wypierając myśli o wszelkim niebezpieczeństwie. Ponadto mam wachania nastroju często uzależnione od najmniejszych gestów innych ludzi. Nie potrafię spędzać czasu produktywnie, chodź mam wiele zainteresowań i potrzebę ich rozwoju. Impulsywnie rzuciłam dwa razy studia. Jestem rozdrażniona i odcinam się od rzeczywistości przez co często zapominam lub ignoruje co kto do mnie mówi.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poprawnie zwiększyć dawkę leku?

Biorę lek lamilept . Ze 100mg zeszłam na dawkę 50mg rano i wieczorem od razu i chyba za szybko zeszłam zaczęłam się źle czuć zawroty migrenowe bóle głowy nudności . Jak wrócić stopniowo do danej dawki czyli 100mg ???.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak radzić sobie z tymi problemami w nawiązaniu relacji?

1. Bardzo chciałbym poznać jakąś kobietę, stworzyć szczęśliwy związek, ale czuję ogromy lęk przy kontakcie z kobietami. Bardzo się stresuje zwykła rozmowa. Gdy już przez aplikację internetową umówiłem się na spotkanie za każdym razem odwoływałem spotkanie w ostatniej chwili bo... 1. Bardzo chciałbym poznać jakąś kobietę, stworzyć szczęśliwy związek, ale czuję ogromy lęk przy kontakcie z kobietami. Bardzo się stresuje zwykła rozmowa. Gdy już przez aplikację internetową umówiłem się na spotkanie za każdym razem odwoływałem spotkanie w ostatniej chwili bo taki lek mnie zżerał że nie potrafiłem funkcjonować. Sytuacja pojawiła się już conajmniej 3 razy. 2. Nie potrafię utrzymać relacji z znajomymi, izoluje się zamykam w domu i wymyślam powód dlaczego nie mogę się spotkać 3. Stresują mnie spotkania z nieznajomymi ludźmi. Przyjaciel nie raz chciał mnie wyciągnąć gdzieś żebym kogoś poznał. Za każdym razem wymyślałem powód żeby nie iść. Czułem jakiś dziwny lęk przed spotkaniem chociaż bardzo chciałbym poznać jakiś znajomych i z nim pójść. 4. Mam problemy z motywacją, opowiem to na przykładnie swojego hobby, często czuję potrzebę zabrania się za pisanie teksów i nagrywanie, gdy tylko zasiadam do komputera by zacząć pracę nagle odczuwam niechęć i zawsze kończy się tym że wyłączam laptopa i siadam na kanapie nic nie robiąc. 5. Bywają u mnie stany że nie chce mi się nic kompletnie, nie chce mi się leżeć nie chce stać jeść pić gadać oglądać, taka totalna wegetacja 6. Odczuwam nieuzasadniony smutek naprzyklad jak jestem w pracy czuję się smutek że mnie nie ma u rodziców na Mazurach a gdy jestem na Mazurach czuję wewnętrzny smutek którego przyczyny nie jestem w stanie określić 7. przeraża mnie rozmowa z przełożoną w pracy, z policja, ogólnie z ludźmi. Wiem że reaguje nieadekwatnie do sytuacji ale nie potrafię sobie poradzić z tymi emocjami 8. Nie potrafię patrzeć ludziom w oczy, czuję wtedy paraliżujące napięcie na całym ciele, nie potrafię się skupić i składnie wypowiadać 9. Zdecydowanie nadużywam alkoholu, spożywam po 6 piw dziennie 10. Miewam myśli że wszystkim wokół przeszkadzam 11. Głośny dźwięk i krzyki wywołują u mnie niepokój 12. Jestem strasznie rozkojarzony i nie potrafię się skoncentrować przez co w pracy pojawiają się błędy 13. Mam problemy z wyrażeniem swoich mysli 14. Po pewnym spotkaniu firmowym zorganizowanym na rzecz wigili firmowej od początku siedziałem zestresowany nie odzywałem się głowę miałem spuszczoną, gdy zostałem zapytany o byle co nic nie odpowiadałem jak jakiś dzikus robiło mi się gorąco miałem wrażenie jakbym się dusił bardzo źle się czułem, gdy już przetrwałem te 4 godziny milczenia po powrocie do domu czułem się wyczerpany psychicznie nie miałem na nic siły nie chciało mi się rozmawiać z przyjacielem z którym mieszkam nienawidziłem siebie i ogólnie miałem wrażenie że znowu spieprzyłem sprawę. Musiałem wychodzić na dwór w czasie spotkania żeby odetchnąć powietrzem bo kręciło mi się w głowie. Koledzy z pracy zawsze mówią że mnie nie poznają na spotkaniach firmowych jakbym był inna osoba. Miałem wrażenie jakby z czasem im dłużej bym siedział na tym spotkaniu to lek przybieral na sile. 15. Kolejnego dnia po tym spotkaniu zauważyłem zwiększenie leku do kolegów w pracy, musiałem się przełamać żeby się chociażby przewitac, czułem się tak mocno wykończony psychicznie ze przez cały dzień unikałem ludzi i nie rozmawiałem z nikim. 16. Mam wrażenie że kiedyś mnie różne rzeczy bardziej cieszyły (ciepły letni wiatr, zimy, spotkania z najbliższymi znajomymi) dzisiaj nic mnie nie obchodzi nie odczuwam już żadnych emocji wszystko jest dla mnie obojętne 17. Spędziłem Sylwestra samemu mimo że miałem możliwość wyjścia do kogoś. Czułem się z tym źle 18. Czuję że jestem inna osobą niż kiedyś kiedyś byłem mega rozrywkowy towarzyski, dziś jestem wycofanym gościem co woli zostać samemu w mieszkaniu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Martyna Dudzińska
Mgr Martyna Dudzińska

Czy muszę faktycznie zmienić leki na bulimię?

Choruję na bulimię od kilkunastu lat. Psychiatra przepisał mi Seronil, który bardzo ładnie wyciszył mi zachowania kompulsywne. Niestety zdiagnozowano u mnie nerwicę lękową z takami paniki. Dodano mi Pramolan ale lekarz psychiatra kazał odstawić zw na możliwe uzależnienie.... Choruję na bulimię od kilkunastu lat. Psychiatra przepisał mi Seronil, który bardzo ładnie wyciszył mi zachowania kompulsywne. Niestety zdiagnozowano u mnie nerwicę lękową z takami paniki. Dodano mi Pramolan ale lekarz psychiatra kazał odstawić zw na możliwe uzależnienie. Lekarz zaleciła zmianę leki na Trittico (bardzo obniżał mi ciśnienie), potem Spamilan (nie hamował ataków jedzenia kompulsywnego ani ataków paniki), a następnie Asertin (dobrze działał na stany lękowe, lecz na ataki jedzenia w ogóle). Teraz lekarz proponuję zmianę na Valexin. Proszę o opinię odnośnie zmiany leku. Nie ukrywam, że boję się kolejnej zmiany leku. A najchętniej wróciłabym do Seronil połączyła go z innym lekiem.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Od czego powinienem zacząć, żeby dowiedzieć się co mi dolega?

Witam proszę o pomoc bo dostaje już za przeproszeniem jobla. Sprawa wygląda następująco: mam prawie 18 lat i niedawno przeżyłem 3-4 miesięczny epizod cięższej depresji spowodowany moim zdaniem wenętrznymi konfliktami co do tego co chcę robić, co czuje. Nosiłem w... Witam proszę o pomoc bo dostaje już za przeproszeniem jobla. Sprawa wygląda następująco: mam prawie 18 lat i niedawno przeżyłem 3-4 miesięczny epizod cięższej depresji spowodowany moim zdaniem wenętrznymi konfliktami co do tego co chcę robić, co czuje. Nosiłem w sobie bardzo duży ból psychiczny który charakteryzował się takim ściskaniem w klatce, wszystko było dla mnie cięzkie. Sam dziwiłem się co do swojej osoby, bo zazwyczaj byłem twardy, a tutaj taka klapa - bywało że płakałem i wszystko, co kiedys przeszłoby niezauważone w tamtym momencie wzmagało we mnie silne negatywne emocje. Ta depresja skończyła się poczuciem dużego odcięcia - depersonalizacji i derealizacji. Czułem się jakby mnie nie było. Trwało to może z 1-2 tygodnie. Po najsilniejszym epizodzie tego odcięcia teraz mam wrażenie jakby nadal dawało o sobie znać płynąc we mnie w postaci myśli egzystencjonalnych (umysł podsuwa mi myśli w stylu - czy ja rzeczywiście tu jestem? jak to jest że dopadła mnie taka derealizacja? czy ten świat wygląda tak jak wcześniej? jak inni widzą świat? czy w miejscu w którym mógłbym byc świat wyglądałby inaczej?). Generalnie ogromne natręctwa które mocno mnie dobijają, bywają dni dodam, że te natręctwa są mniejsze. Czuję się taki wyobcowany, niepołączony ze światem, niby czuje pewne emocje ale bardzo często wydają się takie stępione - zwłaszcza jak się na tym skupiam. Miewam mroczne, ciemne stany i tracę chęci do czegokolwiek ( co raz rzadziej ). Oprócz tego towarzyszy mi ogromna chwiejność emocjonalna, zmienne nastroje a co za tym idzie - mała sumienność i dyscyplina. Często odwołuje lub przenoszę różne rzeczy, ważne sprawy. Czuję jakbym nadmiernie skupiał się na sobie. Nie potrafię nad tym zapanować. W internecie czytając wychodzi na to, że dolega mi wszystko a jedna choroba z drugą się wyklucza. Dodam, że od dziecka mam podejrzenie ADHD lecz nigdy nie zostałem z tym wyraźnie zdiagnozowany. A co do tego odrealnienia - problem narasta w momentach silnych emocji, z których nawet nie zdaje sobie sprawy albo np. przy silnej stymulacji umysłowej np. w szkole. Później wybucham, mam napad agresji i dopiero wtedy na chwilę odczuwam ulgę i uświadamiam sobie, że świat powinien wyglądać mniej niż w takiej bańce (to jest takie dziwne odzczucie). Szczerze mówiąc to mega się nakręcam, bo nie wiem co powinienem ze sobą zrobić. Mam skłonności do popadania w różne skrajne stany. Potrafię oglądać cały dzień kilka odcinków serialu pod rząd - wydaję mi się, że to jakiegoś swego rodzaju ucieczka, ponieważ wtedy moje kłopoty się stabilizują. W przeszłości (ok rok temu) nałogowo korzystałem z pornografii, kolekcjonowałem ją i oglądałem różne dziwne materiały, które po zaprzestaniu teraz wydają się co najmniej dziwne. Teraz sporadycznie korzystam z takich filmów zazwyczaj po większej ilości przeżyć w dniu. Czuję się żałośnie. Wszystkie wyjścia do ludzi, spotkania ze znajomymi, wyjścia do szkoły wzmagają we mnie ogromne problemy w postaci tych odrealnień, silnych emocji itd. Co mi dolega? Czy kiedykolwiek będzie normalnie? Do jakiego specjalisty powinienem się udać? Czuję, że moja matka mi nie pomaga - ciągle zmienia zdanie i podważa mój stan przez co sam zaczynam głębiej myśleć. Długi czas również źle się odżywiałem. Ok 1,5 msc temu miałem robione badania krwi - Wit. D3: 9,8mg/dl. Od tego czasu suplementuję również 4000 j d3 oraz od tygodnia milligame 100 1x magne b6 forte 1x dziennie przepisaną od lekarza rodzinnego (miałem objawy ze strony układu nerwowego: drżenia mięśni w dziwnych miejscach, mrowienia twarzy itd). czuje lekką poprawe, ale sam nie wiem. Często mam wrażenie że czuje również taką mgłę mózgową. Naprawdę proszę o pomoc.. NIE WIEM Gdzie się udać. Szukam drogowskazu i wykazuję inicjatywę do próby poradzenia sobie ale nie wiem od czego zacząć, czuje że mam złożony problem! Psychiatra..psycholog terapia a może jedno i drugie? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Dlaczego mam te objawy derealizacji?

Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe i derealizacje- depersonalizacje: czuje się jak w nierealnym świecie, jakbym nie decydował o tym co robię tylko to oglądał i czuje, że zaraz coś mi się stanie, że zniknę albo świat się skończy, bardzo mi... Dzień dobry, mam zaburzenia lękowe i derealizacje- depersonalizacje: czuje się jak w nierealnym świecie, jakbym nie decydował o tym co robię tylko to oglądał i czuje, że zaraz coś mi się stanie, że zniknę albo świat się skończy, bardzo mi to przeszkadza, mam to 24 h przez jakieś 1,5 msc, cały czas się boję że zwariuje i pójdę do psychiatryka. Biorę asentre 125 mg 1/2 tabletki preato 75 mg i nie pomaga mi to. Jutro mam 2 wizytę w psychologa. Czy grozi mi to że zwariuje? Jak się tego pozbyć, jestem w młodym wieku
odpowiada 1 ekspert:
 Dariusz Pysz-Waberski
Dariusz Pysz-Waberski
Dotyczy: Nerwica Psychiatria

Z jakim lekarzem należy skonsultować problemy natury psychologicznej?

Dzień dobry, mój przyjaciel ma dużo różnych problemów natury psychologicznej, nie chcemy dobierać mu żadnych chorób psychicznych na podstawie objawów bo są po prostu bardzo różne więc przychodzę z pytaniem do kogo się udać po jakąś diagnoze? Czy są psychiatrzy... Dzień dobry, mój przyjaciel ma dużo różnych problemów natury psychologicznej, nie chcemy dobierać mu żadnych chorób psychicznych na podstawie objawów bo są po prostu bardzo różne więc przychodzę z pytaniem do kogo się udać po jakąś diagnoze? Czy są psychiatrzy który zajmują się "każdą" chorobą, czy może trzeba chodzić z nadzieją, że trafi się na odpowiedniego?
odpowiada 2 ekspertów:
 Dariusz Pysz-Waberski
Dariusz Pysz-Waberski
Mgr Magdalena Kłapeć
Mgr Magdalena Kłapeć

Czy mogę stosować tryptofan podczas leczenia depresji?

Dzień Dobry, od 4 lat mam problemy z depresją I nerwicą. Ciągły ból jelit i pęcherza. W badaniach wyszło mi, że mam niedobory aminokwasu o nazwie tryptofan. Na codzień przyjmuje lek antydepresyjnym z grupy RSSI (20 mg escitalopram). Czy mogę zacząć suplementacje l-tryptofanen równocześnie z tym lekiem na depresję?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogłem sobie coś uszkodzić trwale?

Proszę o porade. Leczę się farmakologicznie od kilku lat. Przymuje regularnie ssri(fluoksetyna w maksymalnej dawce) neuroleptyk(promazyne) pregabaline propranolol. Zdarzyło mi się wypić około 200ml wódki w sylwestra ale i mniejsze ilości podczas innych "okazji". Czy mogłem sobie coś uszkodzić trwale? Mam podwyższone alt wątroby.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy Pramolan będzie zaburzał koncentrację?

Od miesiąca borykam sie z atakami paniki. Najgorzej jak jestem w pracy. Wiem, że muszę iść na terapie, ale do tego czasu musze jakoś funkcjonować a staje się to coraz trudniejsze. Lekarz rodzinny przepisał mi pramolan. Chciałabym sie dowiedzieć... Od miesiąca borykam sie z atakami paniki. Najgorzej jak jestem w pracy. Wiem, że muszę iść na terapie, ale do tego czasu musze jakoś funkcjonować a staje się to coraz trudniejsze. Lekarz rodzinny przepisał mi pramolan. Chciałabym sie dowiedzieć czy branie tego leku nie utrudni mi pracy? Czy będę w miarę normalnie funkcjonować? Dziękuje za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co oznaczają te objawy podczas stosowania antydepresantów?

Witam , jestem na początku leczenia antydepresantami i występuje u mnie uczucie ucisku w łydkach które narasta po chodzeniu . Czy to normalny skutek uboczny ? Czy da się to jakoś załagodzić ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Kiedy Duloksetyna będzie działać?

Duloksetyna - kiedy w końcu zadziała? 1 miesiąc dawka 60mg, drugi - dawka 90mg, trzeci - dawka 120mg. Cały czas brak jakiejkolwiek poprawy. Lek psychiatryczny, który teoretycznie ma pomagać na lęki, bóle somatyczne, przewlekłe zmęczenie, brak energii i depresję,... Duloksetyna - kiedy w końcu zadziała? 1 miesiąc dawka 60mg, drugi - dawka 90mg, trzeci - dawka 120mg. Cały czas brak jakiejkolwiek poprawy. Lek psychiatryczny, który teoretycznie ma pomagać na lęki, bóle somatyczne, przewlekłe zmęczenie, brak energii i depresję, a jest tragedia, wszystkie problemy wymienione wyżej bez zmian. Lekarz upiera się przy tym leku. Pacjent 20 lat. Jak to jest z tym lekiem, ile można czekać spokojnie, aż w końcu zadziała?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy lek na nerwicę przestaje na mnie działać?

Dzień dobry. Od kilku miesięcy mierzę się z nerwicą lękową, aż w końcu udałem się do lekarza psychiatry. Został mi przepisany lek o nazwie Zoloft. Po dwóch tygodniach poczułem się o niebo lepiej. Byłem zadowolony, miałem dobry humor, nie miałem... Dzień dobry. Od kilku miesięcy mierzę się z nerwicą lękową, aż w końcu udałem się do lekarza psychiatry. Został mi przepisany lek o nazwie Zoloft. Po dwóch tygodniach poczułem się o niebo lepiej. Byłem zadowolony, miałem dobry humor, nie miałem stresów i na powrót zacząłem odnajdywać sens w życiu, ale tylko przez miesiąc. Zażywam 50mg na dobę. Od tygodnia, zauważyłem, że stresy i lęki wracają. Jak przez ten miesiąc, kiedy czułem się dobrze, nie odczuwałem potrzeby płaczu, tak teraz znów go odczuwam. Znów zaczynam bać się o swoje zdrowie. Tydzień temu byłem u psychiatry, aby ten mi przepisał nową receptę i kiedy powiedziałem, że czuję się znacznie lepiej, lecz stresy wracają, to zostałem zignorowany i kazał mi nadal brać jedną tabletkę dziennie. Teraz nie wiem co robić, bo znów zaczynam czuć się źle, ciągle chodzę zestresowany i znów dopadają mnie dziwne myśli, wiadomo jakie. Niby lekarza powinno się słuchać, ale czy mógłbym jakoś stopniowo zwiększać dawkę, chociażby do 100mg dziennie? Chciałbym znów czuć się dobrze...
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Jak mam zrozumieć swój stan psyhiczny?

Dzień dobry, mam 19 lat i jestem kobietą. Mam od kilku lat już ogromny problem ze zdrowiem psychicznym oczywiście podejmowałam psychoterapię i chodziłam do psychiatry, gdzie postawił mnie z diagnozą, że mam specyficzne zaburzenia osobowości, ale szybko rezygnowałam niestety... Dzień dobry, mam 19 lat i jestem kobietą. Mam od kilku lat już ogromny problem ze zdrowiem psychicznym oczywiście podejmowałam psychoterapię i chodziłam do psychiatry, gdzie postawił mnie z diagnozą, że mam specyficzne zaburzenia osobowości, ale szybko rezygnowałam niestety mi się tak zmieniają nastroje wielkie napady złości potem histeria i smutek a potem pobudzenie i chęć do działania nie potrafię panować w ogóle nad emocjami przejawiam zachowania agresywne w sensie krzyczę, histeryzuje, przeklinam co chwila do rodziny, chłopaka i ciężko jest mnie uspokoić bo jestem cała w nerwach. W sekundę potrafi mi się tak zmienić nastrój, że mówię że chce się zabić, nie chce mi się żyć. Nie radzę sobie kompletnie z odrzuceniem są długie prośby by osoba zmieniła zdanie a jak nie to znowu płacze i krzyczę. I tak w kółko. Często wyzwam siebie i podkopuje sobie samoocenę bo już nie mogę patrzeć na siebie w lustrze obrzydza mnie moja twarz przede wszystkim przez stres zdrapuje krosty i strasznie się wszędzie drapie, a to dobrze nie wpływa na moją skórę bo pojawiają się nieestetyczne blizny i takie grudki na rękach bo oprócz samego stresu choruje na atopowe zapalenie skóry więc to potęguje świąd skóry. Mój związek to też zaczyna być okropny ja go sprowadziłam do takiego kryzysu, że ciągle tylko kłótnie i oczywiście ja jestem tego winna czasami już mnie tak rozpierają te nerwy, że uderzam rękoma w ścianę kiedyś przejawiałam inne zachowania autodestrukcyjne jak cięcie się. Jeszcze był taki okres gdzie pojawił mi stan psychotyczny, gdzie też był stwierdzony u psychiatry bo męczyły mnie głosy w głowie i nieustany niepokój, nie miałam ochoty w ogóle na kontakt z innymi i to trwało z taki dobry z miesiąc na szczęście narazie takie coś do mnie nie wróciło. To akurat nie było stwierdzone dokładnie, ale zachowuje się jakbym miała też fobię społeczną strasznie się boję ludzi, załatwiać jakieś sprawy samej a jak ma już do tego dojść, że rozmawiam z kimś obcym to zaraz ogromny stres i lęk przed tym to jakiś atak paniki. Obecnie spadły na mnie dodatkowe obowiązki bo moja mama zaczęła pracować na nocki i muszę opiekować się bratem, który ma 6 lat i staram się jak nie wiem przynajmniej z tym jakoś panować nad sytuacją i się nie da bo on jest agresywny do mnie bez powodu i oczywiście znowu się dzieje to samo, że wpadam w wielką histerię i bezsilność i w takich chwilach myślę by ktoś mnie zabił bo nie chce mi się żyć. Jak miałam go dzisiaj odprowadzić do przedszkola to wtedy jedynie był miły i nawet mnie przytulił tylko, że czuję nienawiść do niego za te zachowanie i często pojawia się u mnie, że kogoś kocham a potem go nienawidzę i tak w kółko. Przepraszam za takie rozspisanie się, ale to jest złożony dość problem i już sama nie wiem co robić czy ta psychoterapia coś da to już wątpię chyba już za późno bym bym się wyleczyła. I wiem, że nie zostanie mi jednoznacznie udzielona odpowiedź jaki typ osobowości mam, ale może jednak się dowiem co można u mnie podejrzewać bo jak chodziłam do psychiatry to się nie dowiedziałam konkretnie tylko te specyficzne zaburzenia osobowości.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamil Kamiński
Mgr Kamil Kamiński

Czy można prowadzić auto po hydroksyzynie?

Witam, Mam stwierdzona nerwice lękową, lekarz rodzinny przepisał mi doraźnie hydroxyzynę w razie ciężkiego dnia zanim będę mieć wizytę u psychiatry. Zażywam może 2 razy w tygodniu. Czy po hydroxyzynie mogę rano jechać. autem ?
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Dotyczy: Nerwica Psychiatria

Jak przyjmować ten lek przy nerwicy lękowej?

Witam, mam pytanie czy Cloranxen 5mg można brać tylko doraźnie gdy mam gorsze dni? Mam nerwica lękowa i od ponad roku nie przyjmuje żadnych leków, chciałam tylko mieć "wsparcie" w kryzysowych momentach
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Nerwica Psychiatria

Czy taką informację muszę przekazać pracodawcy?

Witam Jestem po zlamaniu reki (wypadek w domu )i z tego powodu jestem na zwoleniu lekarskim , zwolenie kończy się za dwa tyg i prawdopodobnie musiałabym wrócić do pracy. Nie czuję się psychicznie gotowa ze względu na depresję. Czy... Witam Jestem po zlamaniu reki (wypadek w domu )i z tego powodu jestem na zwoleniu lekarskim , zwolenie kończy się za dwa tyg i prawdopodobnie musiałabym wrócić do pracy. Nie czuję się psychicznie gotowa ze względu na depresję. Czy jeżeli lekarz psychiatra przedłuży mi zwolenie muszę informować pracodawcę z jakiego powodu jest kolejne zwoleninie ? Czy od będzie to widział ? Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
 Dariusz Pysz-Waberski
Dariusz Pysz-Waberski
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogę łączyć ten lek z lekami na depresję?

Dzień dobry, choruję na depresję i zażywa lek Faxolet 37.5 mg i 75 mg,oraz Trittico 75 mg, od kilku dni boli mnie bardzo szyja ,mam problem z przełykaniem dodam że mam dyskopatię odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa.Moje pytanie czy... Dzień dobry, choruję na depresję i zażywa lek Faxolet 37.5 mg i 75 mg,oraz Trittico 75 mg, od kilku dni boli mnie bardzo szyja ,mam problem z przełykaniem dodam że mam dyskopatię odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa.Moje pytanie czy mogę na ten ból stosować Biofenac 100 mg , niewiem czy mogę łączyć ten lek z lekami na depresję?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy te objawy podczas stosowania Pramolanu znikną?

Witam Od 7 dni przyjmuję Pramolan pół tabletki na noc na nerwicę lękową, oprócz porannych mdłości dokucza mi takie otumanienie -wyłączenie jak chodzę czuję się trochę jak pijana czy są to normalne objawy na początku terapii Pramolanem i po jakim czasie powinny ustąpić?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

W jaki sposób mam sobie pomóc?

Witam. Jestem kobietą lat 28. Mam 3 dzieciaków małych 1,4 i 6 lat. Razem z mężem mamy gospodarstwo rolne. Od pewnego czasu jednak narastają problemy i też od pewnego czasu zauważam że psychicznie robi mi się coraz ciężej. Kiedy dzieci... Witam. Jestem kobietą lat 28. Mam 3 dzieciaków małych 1,4 i 6 lat. Razem z mężem mamy gospodarstwo rolne. Od pewnego czasu jednak narastają problemy i też od pewnego czasu zauważam że psychicznie robi mi się coraz ciężej. Kiedy dzieci idą do przedszkola boje się że coś im się tam stanie, zostawiając w domu najmłodsza córkę boje się że babcia jej nie dopilnuje a gdy mąż jedzie gdzieś boje się że już nie wróci bo coś się wydarzy. Staram się zagłuszać same pesymistyczne myśli ale mam wrażenie jakby tylko krzyczały mi w głowie. Często mam płytki ciężki oddech. Nie chce mi się nigdzie wychodzić bo ciągle czuję się wymęczona choćbym spala od 20 do rana. Mówiłam jedynie mężowi o tym ale on nie traktuje mnie poważnie i twierdzi że panikuje i nic się nie dzieje złego. A ja płaczę gdy jestem sama żeby przy dzieciach być silna ale nie mam już powoli siły. Jak mam sobie pomóc ? Co mi się dzieje ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty