Dlaczego Francuzi rzadziej chorują na miażdżycę? To ''paradoks francuski''

Profilaktyka przeciwmiażdżycowa to niezwykle ważny element codziennego dbania o zdrowie. Okazuje się, że Francuzi mogą znać jej największy sekret. Naukowcy nazwali to ''paradoksem francuskim''.

Dlaczego Francuzi rzadziej chorują na miażdżycę? To ''paradoks francuski''Dlaczego Francuzi rzadziej chorują na miażdżycę? To ''paradoks francuski''
Źródło zdjęć: © GettyImages
Katarzyna Krupka

Francuzi rzadko chorują na miażdżycę

W 1992 francuski naukowiec Serge Renaud podczas badań nad chorobami układu krwionośnego wykazał, że Francuzi znacznie rzadziej w porównaniu do innych mieszkańców Europy cierpią na miażdżycę. Mogłoby się to wydawać dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że francuska dieta składa się przede wszystkim z tłustych serów, śmietany i czerwonego wina. Badania Renaud’a potwierdziły jednak, że to właśnie winogronowy trunek chroni Francuzów przed rozwojem miażdżycy.

Polifenole a paradoks francuski

W czerwonym winie znajdziemy cenne dla organizmu polifenole, które nie tylko chronią układ krwionośny, ale i wykazują działanie przeciwnowotworowe. Dodatkowo te cenne związku zmniejszają ból, wpływają pozytywnie na układ nerwowy, wspierają odporność, działają detoksykująco i przeciwzakrzepowo. Ochronne działanie polifenoli naukowcy nazwali ''paradoksem francuskim''.

Te same związki zajdziemy również w oliwie z oliwek, czarnej herbacie, winogronach, roślinach strączkowych oraz orzechach. Należy jednak wiedzieć, że czerwone wino to jedyny trunek alkoholowy, który zawiera te związku w takich ilościach. Nie znajdziemy ich w wódce czy piwie, a wino białe ma ich znacznie mniej. Eksperci ostrzegają jednak, by pamiętać, że chociaż spożywanie czerwonego wina chroni serca i naczynia krwionośne Francuzów, to ma negatywny wpływ na inne narządy, np. na wątrobę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie