Suplementacja witaminy D latem. Błędy, które popełniamy

Napisała do nas czytelniczka. Pani Monika jest już mamą przedszkolaka, a za kilka miesięcy spodziewa się drugiego dziecka. "Czy w ciąży mam łykać witaminę D? Czy dla zdrowego 3-latka wystarczy, że dużo czasu spędza na dworze?" - pyta. Specjaliści odpowiadają.

Specjaliści radzą, jak suplementować witaminę D latem i jak suplementować witaminę D w ciążySpecjaliści radzą, jak suplementować witaminę D latem i jak suplementować witaminę D w ciąży
Źródło zdjęć: © 123rf

Witamina D - brać czy nie brać?

Pani Monika przysłała list przez platformę dziejesie.wp.pl. Wahała się w kwestii suplementacji witaminy D dla siebie i swoich najbliższych.

"Jestem w 12. tygodniu ciąży. Ze względu na mój stan nie wychodzę w upał z domu. Słyszałam, że przebywanie na słońcu jest teraz niewskazane. Czy mam łykać witaminę D? Czy to nie zaszkodzi nienarodzonemu dziecku? Mój starszy syn Antek ma 3 latka. Gdy jest ciepło, bardzo dużo czasu spędza na dworze. Zimą dostawał witaminę D, ale moja koleżanka podaje dzieciom witaminę D przez cały rok. Czy dla zdrowego 3-latka wystarczy, że dużo czasu spędza na dworze?" - pyta Monika.

Kontaktujemy się ze specjalistami, aby rozwiać wątpliwości. Stan ciąży jest wyjątkowy. To, co zażywa matka, dostaje przecież również dziecko. Czy sięganie po witaminę D jest bezpieczne dla płodu? Czy latem dodatkowa suplementacja jest w ogóle potrzebna komukolwiek: dzieciom, dorosłym, przyszłym mamom?


DLA CIEBIE
Chorują miliony kobiet, ale wstydzą się iść do lekarza. "Cierpią w milczeniu"

Dane naukowe nie pozostawiają wątpliwości. Ponad 80 proc. Polaków ma niedobór witaminy D. Często nawet jeśli zażywamy tę witaminę, robimy to źle. Specjaliści wyjaśniają, gdzie popełniamy błędy.

Suplementacja witaminy D

Witamina D – niekiedy razem z witaminą K – jest powszechnie dostępna, bez recepty, w aptekach i drogeriach.

Czy jednak rzeczywiście wiemy, jak ją brać? Czy latem duże nasłonecznienie nie wystarczy, aby zapewnić sobie właściwą dawkę? Jak powinni dawkować ją dorośli, a jak dzieci lub kobiety ciężarne?

- Bardzo często dostaję te pytania – przyznaje farmaceuta Marcin Korczyk, znany w sieci jako Pan Tabletka, specjalista w zakresie zdrowej diety i suplementacji. - Mogłoby się wydawać, że skoro w lecie mamy dużo słońca to suplementować nie trzeba – zauważa. - Niestety sprawa nie jest taka prosta - podkreśla.

Wiele osób sięga po ogólnodostępne preparaty, nie mając świadomości, czy realnie borykają się z jakimkolwiek niedoborem. To błąd popełniany przez większość dorosłych pacjentów: zażywanie bez sprawdzenia, czy i jeśli tak, to jaka dawka jest pożądana.

- Jestem zwolennikiem konkretnej diagnostyki, czyli w tym przypadku oznaczenia poziomu witaminy D w osoczu – zwraca uwagę Pan Tabletka.

- Mając konkretny wynik jesteśmy w stanie określić, czy i w jakiej dawce powinniśmy sobie albo dziecku suplementować witaminę D – wyjaśnia. Przy okazji obala popularny ostatnio mit: - Nie udowodniono, że suplementację witaminą D trzeba połączyć z witaminą K. Uwzględniając aktualny stan wiedzy medycznej, to tylko marketing i moda.

Lek. med. Krzysztof Kucharski, ginekolog z Centrum Medycznego Damiana, potwierdza: - Warto wykonać badanie krwi sprawdzające poziom witaminy D3, a następnie "dostosować się" do wyników. Jeżeli poziom jest zbyt niski należy suplementować witaminę D3.

- Jeżeli poziom jest prawidłowy, a kobieta ciężarna na co dzień spaceruje "na słońcu", ale się nie opala, to przyjmowanie dodatkowych dawek witaminy D3 nie jest konieczne - zauważa ginekolog. Poza tym witamina D3 jest zwykle obecna w składzie preparatów wielowitaminowych przeznaczonych dla kobiet w ciąży, co pozwala uzupełniać ją na bieżąco - zwraca uwagę Krzysztof Kucharski.

Również zdaniem Pana Tabletki, kobiety planujące ciążę powinny sprawdzić, czy stężenie witaminy D w organizmie jest prawidłowe. Jeśli badanie krwi wypadnie pomyślnie i zgodnie z normą, wówczas należy spożywać witaminę D w dawce 2000 jm/dobę. Tę samą dawkę zaleca się w czasie laktacji. W trakcie ciąży ważna jest regularna kontrola poziomu tej witaminy.

Witamina D a ekspozycja na słońce

Zdaniem specjalistów wystarczy kwadrans na słońcu bez kremów z filtrem, w godzinach najwyższego nasłonecznienia, aby w naturalny sposób dostarczyć organizmowi optymalną dawkę witaminy D.

- Dla osób zdrowych, od malucha do 65. r.ż., w okresie od maja do września, wystarczy 15 minut dziennie między 10.00-15.00 bez kremu z filtrem, żeby nasz organizm zdążył wyprodukować dzienną dawkę witaminy D - wyjaśnia farmaceuta Marcin Korczyk.

Dr hab. n. med. Barbara Joanna Bałan, internista z Centrum Medycznego Damiana, potwierdza: - Wystarczy 10 minut dziennie nasłoneczniania odkrytych ramion i nóg, żeby synteza skórna zachodziła w wystarczającym zakresie.

- Witamina D w miesiącach letnich powinna być suplementowana, gdy używa się bardzo wysokich filtrów - daje dr Bałan. Filtr przeciwsłoneczny SPF 9 już w ponad 80 proc. blokuje syntezę witaminy D w skórze. Natomiast kiedy używamy wyższych filtrów, to synteza w skórze praktycznie nie zachodzi.

Szacowany czas ekspozycji na słońce to uśrednienie dotyczące całej populacji.

- Mamy przecież różne "skóry": jasne, ciemne, łatwo lub trudno opalające się – zauważa farmaceuta.

Latem nierzadko też odsłaniamy więcej niż ramiona i nogi podczas opalania się na plaży. Wtedy szybciej organizm otrzymuje zalecaną dawkę.

- Jest spora grupa osób, która niezależnie od czasu spędzanego na słońcu ma większa zapotrzebowanie na witaminę D i powinna ją suplementować, najlepiej w porozumieniu z lekarzem, przez cały rok. Do tej grupy zaliczamy między innymi osoby z cukrzycą i nadwagą, osoby po 65. r.ż., osoby z osteoporozą, alergików - wymienia Marcin Korczyk.

Świadomość, że zwykle mamy tej witaminy zbyt mało, zwłaszcza w zimie, również rośnie w społeczeństwie. Latem rezygnujemy z suplementacji. Niesłusznie.

Niedobory witaminy D mogą skutkować krzywicą u najmłodszych pacjentów, osteoporozą u tych starszych.

Zbyt niski poziom witaminy D może powodować również m.in. zaburzenia odporności, choroby autoimmunologiczne, metaboliczne, obniżenie nastroju, depresję, a nawet cukrzycę, choroby serca i układu krążenia. Sugeruje się związki niedoborów witaminy D z rozwojem niektórych nowotworów.

Witamina D – dawkowanie

- Dla osób zdrowych, bez niedoborów, niezbędne jest dawkowanie zgodne z wiekiem, wagą, porą roku, stylem życia i czasem ekspozycji na słońce - wymienia Pan Tabletka. Dodaje, że warto przyjąć witaminę D z posiłkiem zawierającym tłuszcz, co poprawia wchłanianie. Natomiast bez znaczenia jest fakt, czy zażywamy tę witaminę wieczorem, czy rano.

- Witamina D i tak kumuluje się w organizmie i organizm sam sobie steruje jej uwalnianiem i działaniem - zauważa specjalista.

- Noworodki i donoszone niemowlęta od pierwszych dni życia do 6. miesiąca powinny, niezależnie od sposobu karmienia, otrzymywać 400 j.m. na dobę - podaje Pan Tabletka. Dla starszych dzieci przed ukończeniem 1. r.ż. dawka może wzrastać do 600 j.m. W mleku modyfikowanym również ta witamina jest zawarta, co należy uwzględniać, planując dawkę dla niemowląt.

- Dla wcześniaków dawkę ustala lekarz - ostrzega specjalista.

Dzieci powyżej 1. r.ż. powinny, w zależności od masy ciała, otrzymywać od 600 do 1000 j.m. Teoretycznie przebywanie na dworze bez kremów z filtrem mogłoby być wystarczające, ale w praktyce już te sugerowane 15 minut może skończyć się oparzeniem.

- Niedobory witaminy D u dzieci skutkują krzywicą - ostrzega internista dr hab. n. med. Barbara Joanna Bałan. Jednak dzieci aktywnie bawiące się i biegające na dworze w miesiącach letnich, gdy nasłonecznienie jest duże, nie potrzebują dodatkowej suplementacji - dodaje.

Doktor zwraca również uwagę na inne przyczyny krzywicy: - Nie wystarczy suplementacja witaminy D, dziecko musi też jeść produkty zawierające wapń. W przeciwnym razie, gdy zabraknie budulca, czyli wapnia, mineralizacja kości nie będzie prawidłowo zachodzić - ostrzega.

Dla nastolatków sugeruje się dawkę 800 do 2000 j.m. na dobę, analogicznie dla dorosłych. Osoby starsze, po 70. r.ż. mają zmniejszoną skuteczność syntezy skórnej i gorsze wchłanianie. Dla nich sugerowane są większe dawki, nawet do 4000 j.m. Podobne dawkowanie dotyczy osób o ciemnej karnacji, niezależnie od wieku.

Zażywanie witaminy D latem jest zatem nieodzowne, ale - jak w przypadku wszystkich suplementów - niezbędne jest zachowanie umiaru. Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu i zbilansowana dieta, to również klucz do sukcesu, jakim jest zdrowie całej rodziny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie