Czy dieta ketogeniczna rzeczywiście działa? My już wiemy!

Dieta ketogeniczna to sposób na odchudzanie, który największą popularność zdobył wśród światowych gwiazd. Całe Hollywood ogranicza węglowodany, a skupia się na jedzeniu wysoko jakościowych tłuszczów, zarówno nienasyconych, jak i nasyconych. Czy jednak rzeczywiście ta restrykcyjna i dosyć droga dieta działa? Czy jest to jedynie kolejny zabieg marketingowy?

Osoba będąca na diecie ketogenicznej musi ogrniczać warzywa i owoceOsoba będąca na diecie ketogenicznej musi ogrniczać warzywa i owoce
Aleksandra Miłosz

Dieta stosowana m.in. przez Kim Kardashian i Gwyneth Paltrow chwalona jest za to, że w krótkim czasie pozwala pozbyć się nadprogramowych kilogramów i w połączeniu z ćwiczeniami - utrzymać wysportowaną sylwetkę. Teraz jednak australijscy dietetycy przyjrzeli się jej dokładnie. Ujawnili 3 fakty, które warto rozważyć, zanim zdecydujesz się na wprowadzenie tej diety w życie.

NIE dla owoców i warzyw

Pierwszym problemem jest to, że ze względu na swój charakter dieta ketogeniczna jest stosunkowo uboga. Ponieważ w największych ilościach musisz jeść tłuszcze, a dzienna porcja węglowodanów nie powinna przekraczać 20-50 g, to konieczna jest rezygnacja z produktów takich jak warzywa, owoce, kiszonki czy nabiał.

Wszyscy wiemy, jak wiele korzyści dla naszego organizmu niesie ich spożywanie, dlatego eliminacja może spowodować powstanie problemów z odpornością organizmu i trawieniem pokarmów.

Czy dieta cud istnieje?

Efekt jo-jo

Kolejnym problemem jest efekt jo-jo. Dietetycy przyznają, że osoby, które zdecydowały się na rozpoczęcie diety ketogenicznej, częściej skarżą się na wagę, która po zakończeniu diety wzrasta ponad stan sprzed odchudzania.

Dzieje się tak, ponieważ w trakcie diety obserwujemy duży i nagły spadek wagi. Wysokotłuszczowa i niskowęglowodanowa dieta wprowadza nas w stan ketozy, czyli wzrostu stężenia ciał ketonowych we krwi. To właśnie nimi w trakcie diety karmi się nasz organizm, aby mięśnie, serce i mózg mogły prawidłowo pracować.

Kiedy wracamy do normalnego jedzenia, wychodzimy ze stanu ketozy i już nie tłuszcz jest najszybciej spalanym składnikiem naszego organizmu. To z kolei prowadzi do "nadrobienia" kilogramów, które zgubiliśmy na diecie. Efekt jo-jo gwarantowany.

Zobacz także:

Problemy układu pokarmowego

Wiemy, że warzywa, owoce oraz produkty pełnoziarniste to doskonałe źródła błonnika, który pozwala naszemu układowi pokarmowemu normalnie pracować. Kiedy więc ograniczamy je jedynie do 30 g dziennie, perystaltyka jelit spowalnia, a nam zaczynają dokuczać wzdęcia i zaparcia.

Długotrwałe dolegliwości ze strony układu pokarmowego mogą spowodować nawet rozwój raka jelita grubego. W dodatku jednostajne produkty na diecie sprawiają, że w pewnym momencie jedzenie przestaje sprawiać nam przyjemność. Nie o to chodzi.

Jeśli więc myślałeś nad przejściem na dietę ketogeniczną, to poważnie się zastanów. Przeanalizuj wszystkie za i przeciw. Pamiętaj też, że jest to dieta, która wymaga zasobnego portfela, ponieważ dobre jakościowo produkty spożywcze kosztują dużo. Niestety.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie