Zatrucia po zjedzeniu szpinaku
Portal BBC News przekazał, że niektórzy mieszkańcy Australii, a konkretnie stanów Wiktoria i Nowa Południowa Walia, doznali zatrucia pokarmowego, które wymagało interwencji medycznej i pobytu w szpitalu.
Lokalne media poinformowały, że ponad 50 osób poczuło się źle po spożyciu szpinaku kupionego w popularnej sieci handlowej. Pacjenci doświadczyli różnych dolegliwości, takich jak zimne poty, gorączka, przyspieszone tętno, a także niepokojące halucynacje, które sprawiały, że widzieli rzeczy, których nie było.
Co spowodowało pogorszenie samopoczucia?
Producent Riviera Farms zapewnił, że laboratoria przeprowadzają analizy partii młodych liści szpinaku. Przedsiębiorstwo wydało natomiast oświadczenie, w którym potwierdzono, że produkt pozyskany z plantacji w stanie Wiktoria został zanieczyszczony chwastem, który może negatywnie wpływać na samopoczucie i stan zdrowia.
Nie udostępniono konkretnej nazwy rośliny, natomiast wiele opakowań szpinaku zniknęło ze sprzedaży, najszybciej jak było to możliwe. Producent dodał jednocześnie, że dostarcza do sklepów świeżą żywność od 1880 roku i jest to pierwszy przypadek tak poważnego zanieczyszczenia.
Paula Jakubasik, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.