Najgorsze mięso w sklepie. Producent skupuje je po 2 zł za kilogram

Pomimo zwiększającej się świadomości, Polacy nadal chętnie kupują produkty mięsne, które negatywnie wpływają na zdrowie. Mowa tu w szczególności o jednym typie mięs.

Tego mięsa unikaj jak ogniaTego mięsa unikaj jak ognia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aleksandra Zaborowska

Najgorsze mięso w sklepie. Nigdy go nie kupuj

Nie każde mięso jest niezdrowe. Dla przykładu, jak najmniej przetworzone produkty drobiowe to cenne źródło białka przy jednocześnie niskiej zawartości tłuszczu. Nawet dobrze przyrządzone mięso czerwone, o ile spożywane sporadycznie i w zrównoważonym posiłku z dużą ilością warzyw, może stworzyć wartościową propozycję żywieniową - choć lekarze przestrzegają przed nadmiernym spożyciem tego typu mięs.

Są jednak produkty mięsne, których należy się wystrzegać w każdej sytuacji i potwierdzają to zgodnie liczne badania, lekarze i dietetycy. Mowa tu mianowicie o produktach zawierających w składzie mięso MOM, czyli oddzielane mechanicznie.

Mięso oddzielane mechanicznie – jak się je produkuje?

Dlaczego eksperci tak gorliwie przed nim przestrzegają? Bo jest to w zasadzie najtańszy surowiec mięsny o najniższej jakości, który producenci skupują nawet w cenie 2 zł za kilogram.

Produkty, w których znajdziesz tłuszcze trans

Mięso oddzielone mechaniczne to tak naprawdę resztki pozostałe po usunięciu pełnowartościowych części mięsa (wykorzystywanych do innych produktów). Po oddzieleniu od kości, resztki te są mielone razem z chrząstkami, pazurami, a nawet częściami ptasich piór w jednolitą masę, którą następnie miesza się z wodą, wypełniaczami, konserwantami i stabilizatorami. Bez tych dodatków (o udowodnionym szkodliwym działaniu na organizm), masa tego typu nie byłaby w stanie uzyskać pożądanego przez producenta koloru, zapachu i konsystencji.

W jakich produktach nadal można znaleźć MOM? Przede wszystkim w mięsach sprzedawanych w restauracjach typu fast food (nuggetsy, burgery, kebaby), w pakowanych daniach gotowych, w niskiej jakości parówkach czy konserwach mięsnych.

Eksperci ds. żywienia przestrzegają przed mięsem tego typu nie tylko ze względu na wątpliwy proces produkcji. Chodzi tu przede wszystkim o niezwykle niską zawartość cennych składników odżywczych: produkty z MOM zawierają znikome ilości białka (które ulega rozpadowi w procesie produkcji), ale za to ogromne ilości tłuszczu.

Ponadto, produkty z MOM wykazują znacznie większą podatność na szybsze psucie i rozwój bakterii.

Kto w szczególności powinien ich unikać? Na pewno wszyscy pacjenci zmagający się z problemami układu pokarmowego, ale także z nieprawidłowościami w poziomie cholesterolu. Bezwzględnie nie zaleca się podawania produktów na bazie mięsa MOM dzieciom, kobietom karmiącym i kobietom w ciąży.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie