Uwaga na nowalijki. Szpinak, szczaw i rabarbar kryją groźne składniki antyodżywcze

Wiosną chętnie sięgamy po sezonowe warzywa i owoce, szczególnie pożądane po okresie zimowym. Poza smakiem kuszą nas obietnicą cennych wartości odżywczych – witamin i minerałów. A co łączy rabarbar, szczaw, szpinak i szparagi oraz maliny? Zawierają tzw. szczawiany, szczególnie groźne dla kilku grup osób.

Szczawiany mogą "okradać" nasz organizm z wapniaSzczawiany mogą "okradać" nasz organizm z wapnia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Szczawiany, czyli sole kwasu szczawiowego są związkami organicznymi, które przyswajamy wraz z pożywieniem.

Powstają także w wyniku przemian metabolicznych w układzie moczowym oraz w jelicie grubym. Gdy te funkcjonują prawidłowo, wydalamy szczawiany wraz z moczem.

Jednak zarówno nadmiar tych składników antyodżywczych w diecie, jak i schorzenia utrudniające pozbywanie się szczawianów z organizmu, mogą być wyjątkowo dokuczliwe.

Szczaw może poważnie zaszkodzić. Wszystko przez groźną substancję

Szczawiany - czym są?

Szczawiany mogą kryć się w wielu produktach spożywczych
Szczawiany mogą kryć się w wielu produktach spożywczych © Getty Images

Bóle i obrzęki stawów? Silny, niekiedy obezwładniający ból podczas oddawania moczu? A może częste złamania kości? To mogą być bardzo wyraźne sygnały alarmowe wysyłane przez organizm.

Szczawiany i ich wpływ na zdrowie

Zielone warzywa liściaste to przede wszystkim źródło cennego dla kości wapnia. Najnowsze badania dowodzą, że mają również działanie przeciwnowotworowe i warto włączyć je na stałe do naszego codziennego jadłospisu. Zanim jednak ulegniemy – szczególnie wiosną – delikatnym liściom szczawiu czy młodego szpinaku, warto wiedzieć, że w rzeczywistości mogą sprzyjać... niedoborom wapnia.

Wszystko przez szczawiany, które wiążą się z wapniem i wydalane są wraz z moczem, pogłębiając problem z niedoborami. Poza tym zdecydowanie nie będą warzywami dla zestresowanych, bo mogą zaburzać wchłanianie magnezu niezbędnego dla układów nerwowego i mięśniowego. Jego niedobory natomiast mogą w skrajnym przypadku doprowadzić do zaburzeń pracy mięśnia sercowego.

Czy jest na to rada? Owszem, bogate w wapń i witaminę K, ułatwiającą jego przyswajanie, są także kapusta, jarmuż czy brokuły.

Innym zagrożeniem ze strony warzyw i owoców bogatych w szczawiany jest rozwinięcie się kamicy układu nerwowego. To wyjątkowo bolesne schorzenie, którego powikłania obejmują niewydolność nerek, nowotwory miedniczki nerkowej, a nawet – pojawienie się sepsy.

Uwaga – tu kryją się szczawiany

U osób dorosłych dopuszczalną dzienną dawką szczawianów jest 250 mg, jednak osoby borykające się z kamicą, muszą ograniczyć ich spożycie do zaledwie 40-50 mg. Tymczasem zaledwie 100 g szczawiu to aż 270-730 mg, a 100 g szpinaku - 320-1260 mg.

Na które produkty trzeba uważać?

  • rabarbar,
  • szparagi,
  • szpinak,
  • buraki czerwone oraz botwinka,
  • kawa, herbata, kakao i czekolada,
  • bataty,
  • rzepa,
  • fasola oraz soja,
  • orzechy,
  • maliny.

Czy to znaczy, że wszystkie te produkty należy wykluczyć z diety? Okazuje się, że nie. Wystarczy trzymać się kilku wskazówek dietetycznych. Przede wszystkim w ciągu dnia należy wypijać od dwóch do trzech litrów wody, a także ograniczyć spożycie soli na rzecz większej podaży wapnia. Odkryto także, że wyższe stężenie szczawianów w organizmie dotyka osoby unikające aktywności fizycznej.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie