Rzepak – niedoceniane złoto polskich pól
W porównaniu z innymi olejami to olej tłoczony z rzepaku zawiera najmniej szkodliwych prozapalnych kwasów tłuszczowych omega-6 – stanowią one zaledwie siedem procent. Do tego ma niemal najwyższą spośród tłuszczów roślinnych zawartość pożądanych i prozdrowotnych kwasów omega-3. W oleju rzepakowym proporcje pomiędzy kwasami omega-3 i omega-6 wynoszą 1:3 (w przypadku oliwy z oliwek jest to 1:10).
Kwasy omega-3 wpływają ochronnie na układ nerwowy, a konkretnie na neurony, przez co przeciwdziałają chorobom neurodegeneracyjnym, jak choroba Parkinsona czy choroba Alzheimera.
W oleju rzepakowym znajdziemy też silne przeciwutleniacze, które nie tylko chronią nasz organizm przed skutkami stresu oksydacyjnego, ale mogą nawet przeciwdziałać nowotworom. Mowa o cennych związkach czyli witaminie E, prekursorach witaminy A i karotenoidach.
Olej rzepakowy to świetne źródło kwasów omega
Włączenie oleju rzepakowego do diety ma pozytywny wpływ na układ krążenia, pracę nerek, wygląd skóry, funkcjonowanie mięśni szkieletowych i tkanki łącznej. Obecne w rzepaku stanole roślinne utrudniają wchłanianie cholesterolu, dlatego olej rzepakowy będzie idealny dla osób z zaburzeniami lipidowymi, w tym hipercholesterolemią. Analiza, która ukazała się niedawno na łamach "Journal of Lipid Research" wskazuje, że olej rzepakowy może wręcz obniżać poziom "złego" cholesterolu.
Rzepak a szkodliwy kwas erukowy
Przez lata pokutowało przekonanie, że olej rzepakowy jest szkodliwy z powodu kwasu erukowego. To jednonienasycony kwas tłuszczowy omega-9, który występuje w rzepaku, ale też w gorczycy. Badania na zwierzętach wykazały jego toksyczny wpływ na organizm - odpowiada za stłuszczenie narządów wewnętrznych, a nawet uszkodzenia serca.
To by przemawiało za wyeliminowaniem oleju rzepakowego z diety, gdyby nie jeden fakt: obecnie uprawiana jest specjalna, niskoerukowa odmiana rzepaku. To z niej powstaje olej rzepakowy, w którym kwas erukowy sięga maksymalnie dwóch procent. W Polsce już od lat 90. ubiegłego wieku jedynymi uprawianymi odmianami rzepaku są właśnie te niezawierające szkodliwego kwasu omega-9.
A jak spożywać olej rzepakowy? Najlepiej sięgać po oleje tłoczone na zimno. Niestety w procesie rafinowania, a także podgrzewania na patelni olej rzepakowy traci wiele cennych właściwości – zwłaszcza przeciwutleniaczy. Jeśli jednak chcemy smażyć, to i do tego najlepszym wyborem będzie olej rzepakowy, bo spośród dostępnych tłuszczów ma najwyższą temperaturę dymienia – według niektórych źródeł sięgającą nawet 227 stopni Celsjusza.
Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.