Fast food. Siedem toksycznych substancji, które nas zatruwają

Otyłość, cukrzyca, nowotwory, a nawet depresja. Oto koszt upodobania do frytek, hamburgerów i nuggetsów. Sprawdź, co siedzi w twoich ulubionych daniach z sieci ast foodów.

Fast food. 7 toksycznych substancji, które nas zatruwająFast food. 7 toksycznych substancji, które nas zatruwają
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

Fluor w opakowaniach

Opakowania skrywające twojego burgera czy nuggetsy zawierają PFAS. To chemikalia na bazie fluoru, które powiązane są z: rakiem, problemami z płodnością, niską wagą urodzeniową i osłabionym układem odpornościowym. Do takich wniosków doszli badacze publikujący swoje wnioski na łamach "Environmental Science & Technology Letters".

Naukowcy odkryli, że 20 proc. tekturowych rękawów do frytek, 38 proc. opakowań do burgerów i kanapek oraz 56 proc. opakowań do deserów i pieczywa zawiera fluor, który ma zdolność odpychania cząsteczek tłuszczu i wody.

"Ekspozycja na PFAS jest szczególnie poważnym problemem w kontekście COVID-19, ponieważ są one powiązane z tłumieniem układu odpornościowego, a także z przewlekłymi stanami, które wpływają na ciężkość przebiegu COVID-19" – ujawnia kolejny raport.

Fast food niszczy układ odpornościowy

Fast food, żywność przetworzona - tam trucizna może kryć się nawet w opakowaniu
Fast food, żywność przetworzona - tam trucizna może kryć się nawet w opakowaniu © Getty Images

Bromian potasu

Bromian potasu stosowany jako dodatek żywności. W produktach określanych jako fast food wykorzystuje się go jako dodatek spulchniający do mąki, poprawiający dodatkowo teksturę produktu.

Badania prowadzone na zwierzętach dowiodły, że ma działanie rakotwórcze i może przyspieszać rozwój niektórych nowotworów. Został zakazany w Kanadzie, Chinach, Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej.

A jednak nadal podobno można go znaleźć w bułkach kanapkowych i ciastach na pizzę w niektórych sieciach fast foodów w Stanach Zjednoczonych.

Glikol propylenowy

Obecny jest w przetworzonej żywności – nie tylko w daniach serwowanych przez sieci restauracji z fast foodem. Można go znaleźć w gotowych sosach, ciastkach, a nawet w karmie dla psów i kotów.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) określiła glikol propylenowy jako "ogólnie uznawany za bezpieczny", jednak przestrzega przed spożywaniem dużych ilości tego środka przeciwzbrylającego.

Dlaczego? Metabolizowany jest przez wątroby i nerki, a u osób, które mogą mieć schorzenia tych dwóch narządów, glikol propylenowy może kumulować się w organizmie.

TBHQ lub tert-butylohydrochinon

Jest powszechnie stosowany w celu konserwowania wysoko przetworzonej żywności, szczególnie po to, by zapobiec psuciu się tłuszczów.

Jednak badanie opublikowane na łamach "Food Bioscience" wskazuje, że obecny w smakowitych nuggetsach czy chipsach TBHQ może wpływać negatywnie na mikrobiotę jelit.

Z kolei badania prowadzone na zwierzętach ujawniły, że ten dodatek może generować niższą odporność układu immunologicznego w starciu z grypą.

Fosforany

Stosowane są zarówno w przetwórstwie mięsnym, więc można je odnaleźć w wędlinach, jak i w serach topionych, a nawet dżemach. Zalicza się jej do grupy stabilizatorów i regulatorów kwasowości.

Jednak badanie opublikowane w "Circulation" wykazało, że osoby, u których dieta bogata jest w fosfor, są mniej aktywni fizycznie. To nie wszystko – fosforany są szczególnie groźne dla osób z dysfunkcjami nerek, bo mogą odpowiadać za problemy z układem kostnym, a także wiele chorób serca i układu krążenia.

BHT

BHT, czyli butylowany hydroksytoluen, jest stosowany do zachowania świeżości produktów przetworzonych. Uznawany jest za bezpieczny w określonym stężeniu, jednak niektóre badania na zwierzętach wykazały potencjalny związek BHT z nowotworami.

Można go znaleźć w wielu produktach, a po niektóre sięgamy nadzwyczaj często. BHT dodaje się do sosów, dressingów, deserów, majonezów, a także półproduktów ziemniaczanych (np. płatków ziemniaczanych).

Galusan propylu

Dodaje się go do tłuszczów, by nie jełczały – np. do smalcu, tłuszczy rybiego czy tłuszczu drobiowego, wołowego, ale też płatków kukurydzianych czy majonezu.

W "Drug and Chemical Toxicology" ukazało się badanie na zwierzętach, które wskazywało na związek galusanu propylu ze wzrostem komórek rakowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie