Polacy zastępują nim szampana. Nawet nie wiedzą, na co się narażają
Prosecco to musujące wino, które od kilku lat święci tryumfy na europejskich stołach. Tańsze i łatwiejsze w produkcji od szampana, ma mniej kalorii niż białe wino i zawiera zaledwie ok. 12 proc. alkoholu. By sprostać rosnącemu popytowi, właściciele winnic musieli sięgnąć po bardziej intensywne nawożenie i opryski. Ale pestycydy, których pozostałości obecne są w winie, to niejedyny problem związany z prosecco. Tymczasem Polacy coraz chętniej zastępują nim szampana. Czy słusznie?
Karolina Rozmus