Nie wyrzucaj z diety. Nieświadomie narażasz się na raka jelita grubego

"90-95 proc. zachorowań na raka jelita grubego zależy od stylu życia" - ostrzega na Instagramie prof. Ewa Stachowska z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Ekspertka radzi, co jeść, by maksymalnie zmniejszyć ryzyko nowotworu.

Błonnik jest kluczowy w diecieBłonnik jest kluczowy w diecie
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Katarzyna Prus

Dieta pomaga uniknąć raka

Rak jelita grubego co roku zabija nawet 12 tysięcy Polaków. W tym samym czasie kolejne 18 tysięcy dowiaduje się o chorobie. To bardzo podstępny nowotwór, który potrafi się świetnie maskować, ale jest na niego sposób. Prostszy niż mogłoby się wydawać.

"90-95 proc. zachorowań zależy od stylu życia, do którego zaliczamy dietę i aktywność fizyczną - podkreśla na Instagramie prof. Ewa Stachowska, specjalistka z dziedziny nutrigenomiki i nutrigenetyki z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Produkty pełnoziarniste mają pozytywny wpływ na pracę jelit
Produkty pełnoziarniste mają pozytywny wpływ na pracę jelit © Getty Images

Ekspertka zaznacza, że czynniki genetyczne w przypadku tego nowotworu odpowiadają zaledwie za 5-10 proc. zachorowań, co oznacza, że na ryzyko mamy wpływ i łatwo możemy je modyfikować, jeśli się prawidłowo odżywiamy.

Jaka powinna być dieta, by uchronić się przed nowotworem? Prof. Stachowska w pierwsze kolejności wymienia produkty z pełnego ziarna, które zawierają błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Oba mają ogromne znaczenie dla pracy jelit.

"Błonnik nierozpouszczalny reguluje perystaltykę jelit, zwiększa masy i objętość kału, wiąże wodę. Błonnik rozpuszczalny zwalnia przechodzenie treści z żołądka do jelit. Obydwie frakcje wiążą toksyny, w tym metale ciężkie" - podkreśla ekspertka.

"Wymiatanie śmieci z jelita"

Jakie produkty warto włączyć do codziennej diety? "Jedzcie kasze, ziarna, warzywa i owoce dobrej jakości. Odrzucanie z powodów ideologicznych produktów ziarnistych - bo tuczy, bo ma gluten, bo jak nie jem, to jestem mniej wzdęty - jest najgorszą rzeczą, jaką można zrobić dla jelit" - podkreśla prof. Stachowska.

"Brak błonnika to brak wiązania i brak wymiatania śmieci z jelita, a także 'głodzenie' najwartościowszych mikroorganizmów jelitowych - przestrzega ekspertka.

Ponadto, jak zaznacza prof. Stachowska, w diecie nie powinno też zabraknąć produktów bogatych m.in. w witaminę C i D oraz tłustych ryb.

Z kolei dla zdrowych jelit należy unikać przetworzonego i czerwonego mięsa oraz alkoholu.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie