Trwa ładowanie...

Wegetarianka zatruła się Salmonellą w restauracji. Nie sądziła, że jej to grozi

Choć większość z nas kojarzy salmonellę z surowym mięsem, to w rzeczywistości bakterie te mogą znaleźć się w innych produktach. Doświadczyła tego młoda kobieta, która zatruła się w tajskiej restauracji. Gdzie jeszcze czyha groźna bakteria i jak zapobiec zakażeniu?

Zobacz film: "Salmonella w sałacie. Badania amerykańskich mikrobiologów"

spis treści

1. Wegetarianka zatruła się salmonellą

Astoria Jones to wegetarianka, która postanowiła się podzielić swoją historią ku przestrodze. Kobiecie wydawało się, że salmonelloza to zakażenie, którym akurat ona nie musi się martwić. Przekonana, że źródłem infekcji jest przede wszystkim mięso, nie przypuszczała nawet, że wegetariańskie danie spowoduje tak poważne zatrucie.

W restauracji serwującej tajską kuchnię 29-latka postanowiła zjeść bezmięsne danie z ryżem.

"W ciągu kilku godzin od zjedzenia zaczęłam czuć się okropnie" – wspomina. Z biegiem czasu jej stan się pogarszał – wystąpiła wysoka gorączka, mdłości, biegunka oraz poty.

Kobieta nie wychodziła z toalety. Nie będąc w stanie dojść do łóżka, z ręczników sporządziła prowizoryczne posłanie. Salmonelloza pozbawiła ją sił – wystarczyły dwa dni, by młoda kobieta przyznała, że jest wrakiem.

2. Czym jest salmonelloza?

To choroba zakaźna przenoszona przez bakterie Salmonella. Rezerwuarem są zwierzęta – zarówno dzikie, jak i domowe oraz ludzie. Może znajdować się w mięsie, rybach, nabiale, jajkach, a nawet w wodzie.

Bakterie mogą znajdować się w surowym lub niedogotowanym mięsie, ale nie tylko
Bakterie mogą znajdować się w surowym lub niedogotowanym mięsie, ale nie tylko (Getty Images)

U osób starszych, a także u dzieci salmonelloza może mieć ciężki przebieg, prowadzić do hospitalizacji, a w skrajnych przypadkach – nawet do zgonu.

Objawy choroby mogą być różne, podobnie jak czas ich trwania. U niektórych w pierwszych godzinach pojawiają się objawy przypominające grypę. Najczęściej jednak zakażenie manifestuje się bólami brzucha, gorączką, biegunką oraz wymiotami.

Eksperci wskazują, że aby uniknąć zakażenia, wystarczy przestrzegać zasad, nazywanych "wielką czwórką" lub "4C".

Co to znaczy?

  • Chłodzenie (chilling) – utrzymywanie stałej, niskiej temperatury pokarmów
  • Mycie (cleaning) – spożywanie żywności wyłącznie po umyciu
  • Gotowanie (cooking) – obróbka cieplna i unikanie spożywania niedogotowanego mięsa
  • Unikanie skażeń krzyżowych (avoiding cross-contamination) – pilnowanie higieny przedmiotów takich jak deski i blaty, by przypadkowo nie przenieść patogenu na kolejny grupy produktów.

3. Nie tylko surowe mięso

W 2018 r. naukowcy z Aston University w Birmingham wskazali, że źródłem częstych zakażeń Salmonellą jest... jedzenie, które spożywamy w trakcie pikników, a także lody.

Te ostatnie nazywają "doskonałą szalką Petriego", które jest naczyniem laboratoryjnym, pierwotnie wykorzystywanym do hodowli mikroorganizmów. Rozpuszczając się w pudełku, lody tworzą cienką warstwę na dnie opakowania, stanowiącą doskonałą pożywkę dla bakterii.

Co jeszcze może być źródłem zatrucia? Sałaty, mieszanki sałat, liście młodego szpinaku czy jarmużu zamknięte w plastikowych workach.

Badacze odkryli, że poszatkowane kawałki warzyw wypuszczają sok, a ten stanowi doskonałą pożywkę dla Salmonelli. Efekt? Ryzyko zakażenia tym patogenem może wzrastać nawet o 2400 razy. I nawet umycie sałaty nie jest remedium na groźnego lokatora.

Gdzie jeszcze bytuje groźny patogen? Zwłaszcza w deskach do krojenia oraz gąbkach kuchennych i ścierkach. Statystyki wskazują, że wciąż za rzadko je wymieniamy, nie pamiętamy o dezynfekcji i higienie desek do krojenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.