Trwa ładowanie...

WHO: Podwyższenie podatków na alkohol zmniejszy liczbę osób chorujących na nowotwór

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zamierza ograniczyć zachorowalność na nowotwory poprzez podwojenie obecnych podatków akcyzowych na alkohol. Na łamach czasopisma “The Lancet” ukazały się badania, które dowodzą, że taki krok mógłby zmniejszyć liczbę zachorowań na nowotwory o 180 900 przypadków rocznie.

Zobacz film: "Jak zdrowo jeść i tracić na wadze?"

spis treści

1. Wzrost podatków za alkohol zmniejszy liczbę chorych na nowotwór

Zmniejszenie liczby chorych na nowotwór z powodu alkoholu jest dla WHO priorytetem. W związku z tym Światowa Organizacja Zdrowia planuje zwiększyć obecne podatki akcyzowe na napoje alkoholowe o 20 proc., 50 proc. lub 100 proc.

Z wcześniejszych badań wynika, że picie alkoholu przyczynia się do powstania 5 proc. wszystkich nowych przypadków nowotworów złośliwych. Im więcej osoba pije, tym wyższe jest prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór złośliwy. Według badaczy alkohol najczęściej przyczynia się do zwiększenia ryzyka wystąpienia raka piersi. Statystyki pokazują, że ponad 25 proc. tego rodzaju nowotworu łączy się z alkoholem. W 23 proc. przypadków ma on również związek z rakiem jelita grubego. Alkohol doprowadza także od nowotworów odbytnicy, przełyku, krtani, wątroby oraz gardła.

WHO: Podwyższenie podatków na alkohol zmniejszy liczbę osób chorujących na nowotwór
WHO: Podwyższenie podatków na alkohol zmniejszy liczbę osób chorujących na nowotwór (East News)

2. Najnowsze badania

Najnowsze badania, które ukazały się na łamach czasopisma "The Lancet", mają na celu oszacowanie liczby potencjalnie możliwych do uniknięcia nowotworów wywołanych piciem alkoholu. W analizach posłużono się średnimi cenami za akcyzę na piwo, wino i wyroby spirytusowe w państwach członkowskich Europejskiego Regionu WHO, obowiązującymi w 2020 roku.

Założono, że podwyżki akcyzy (o 20 proc., 50 proc. i 100 proc.) zostały w pełni uwzględnione w cenie konsumpcyjnej. Dane dotyczące wpływu alkoholu na wystąpienie nowotworu pochodziły z 2019 roku przy założeniu, że narażenie na nowotwór trwało 10 lat.

Spośród 180 887 nowych przypadków raka związanych z alkoholem i 85 130 zgonów w Europie w 2019 r., 6 proc. z nich można było uniknąć dzięki zwiększeniu akcyzy o 100 proc.

- Według naszego modelu, dzięki zwiększeniu podatków na alkohol, najłatwiej można było uniknąć zachorowań i zgonów na raka piersi u kobiet i raka jelita grubego – twierdzą autorzy badań.

3. Kancerogenne właściwości alkoholu

Przyczyny rakotwórczego działania alkoholu nie są do końca wyjaśnione. Najprawdopodobniej jednak kancerogenny jest aldehyd octowy, czyli produkt przemiany etanolu. Według naukowców związek ten przyczynia się do uszkodzeń DNA. Te z kolei, jeżeli się nie zregenerują, mogą zapoczątkować rozwijanie się nowotworu.

Jak zauważa prof. Jan Lubiński, onkolog z Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, najbardziej narażone na kancerogenny wpływ alkoholu są osoby, które zmagają się z uzależnieniem. Ci, którzy spożywają go okazjonalnie, nie są w grupie podwyższonego ryzyka.

- Problem wpływu alkoholu na powstanie nowotworów jest niestety bardzo słabo przebadany. Wiemy, że na pewno alkohol zwiększa ryzyko zachorowania na marskość wątroby i doprowadza do zaburzeń w jej funkcjonowaniu, co w skrajnych przypadkach kończy się także nowotworem. Należy jednak podkreślić, że jest to poważny problem dla osób zmagających się z chorobą alkoholową, aniżeli dla tych, którzy po trunki sięgają okazjonalnie. Niemniej dalsze badania w tym temacie są konieczne – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Lubiński.

4. Pandemia COVID-19 nasila problemy z alkoholem

Z kolei Edyta Szafran, certyfikowana specjalistka psychoterapii uzależnień dodaje, że w trakcie pandemii koronawirusa znacznie zwiększył się problem nadużywania alkoholu w Polsce.

- Zjawisko się nasila, to jest jakiś obraz naszych czasów. Niestety jest to właśnie kwestią dostępu do alkoholu, który w Polsce jest na wyciągnięcie dłoni. Pracuję jako praktyk i trafiają do mnie osoby, które w czasie pandemii zwiększyły ilość wypijanego alkoholu do tego stopnia, że potrzebują pomocy specjalisty. Jeżeli ktoś miał problem przed pandemią – pił sporo, miał początkową fazę uzależnienia, to pandemia nasiliła objawy i wpłynęła na ilość wypijanego alkoholu – podkreśla Edyta Szafran.

- Przed pandemią ci ludzie jakoś chodzili do pracy, pili, ale destrukcja wynikająca z picia alkoholu nie była duża. W momencie zamknięcia w domu czy pracy hybrydowej to się nasiliło – pili więcej i pojawiały się pierwsze ciągi alkoholowe, zdarzały się wpadki, że nie byli w stanie pracować nawet zdalnie – dodaje Szafran.

Wydaje się, że idea WHO dotycząca podwojenia opodatkowania alkoholu mogłaby ograniczyć spożycie wysokoprocentowych trunków i realnie przyczynić się do zmniejszonej liczby chorób wynikających z nadużywania alkoholu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także:

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.