5 blogowych porad żywieniowych. Sprawdzamy, jak to naprawdę działa

W pogoni za zdrowym trybem życia, coraz częściej natrafiamy na publikacje, których autorzy dzielą się z czytelnikami własnymi spostrzeżeniami i radami jak ćwiczyć, co i kiedy jeść, żeby żyć zdrowo i mieć smukłą sylwetkę.

Niemniej jednak porady dietetyczne, skuteczne dla jednych, mogą okazać się szkodliwe dla drugich. Dlatego my przyglądamy się nim i szukamy ich potwierdzenia w badaniach naukowych.

Zobacz też: Drugie śniadanie nie musi być nudne!

1 z 6Produkty o niskim/średnim indeksie glikemicznym są najlepsze przed treningiem

Obraz
© Danie o niskim IG, może przyczynić się do obniżenia poziomu trójglicerydów we krwi (123rf)

Indeks glikemiczny (IG) posiłku przed-treningowego nie wpływa na naszą kondycję.

Według badań przeprowadzonych przez grecki zespół naukowy z University of Thessaly, spożycie produktów o zarówno niskim jak i wysokim indeksie glikemicznym 30 minut przed wysiłkiem aerobowym, takim jak jazda na rowerze, nie wpływa w znaczący sposób na wydajność mięśni.

Nie przyczynia się również do zwiększenia produkcji hormonów szczęścia, endorfin.

Naukowcy, nie zaobserwowali również zmian w metabolizmie węglowodanów oraz tłuszczów w czasie treningu.

Niemniej jednak, indeks glikemiczny potrawy zjedzonej przez nas po treningu ma znaczenie – jak się okazuje, danie o niskim IG, może przyczynić się do obniżenia poziomu trójglicerydów we krwi.

2 z 6Dieta Intermittent Fasting to skuteczna broń w walce z wysokim cholesterolem, nadciśnieniem i insulinoopornością

Obraz
© Stosowanie diety Intermittent Fasting (IF) może przynieść nam korzyści zdrowotne (123rf)

Stosowanie diety Intermittent Fasting (IF) może przynieść nam korzyści zdrowotne, związane z podniesieniem poziomu dobrego cholesterolu we krwi oraz poprawić jej krzepliwość. Według doniesień naukowców, nie ma to jednak nic wspólnego z obniżeniem poziomu cholesterolu czy trójglicerydów.

Aby zaobserwować rezultaty diety, będziemy musieli poczekać około 4 tygodni. Według badania przeprowadzonego na obywatelach Emiratów Arabskich stosujących post ścisły w okresie Ramadam, to właśnie po tym okresie naukowcy zaobserwowali poprawę ciśnienia krwi, a także podwyższenie HDL i obniżenie poziomu LDL u badanych uczestników.

Jest to dowód na to, że dieta IF to dobry pomysł, szczególnie jeśli chcemy unormować poziom cholesterolu oraz uniknąć problemów ze strony układu naczyniowo-krążeniowego.

Zobacz też: Owoce antyrakowe

3 z 6Otręby owsiane dostarczają najmniejszej ilości błonnika pokarmowego

Obraz
© Właściwości zdrowotne zostały naukowo wykazane jedynie w przypadku otrąb owsianych (123rf)

Dodawanie otrąb do diety może w znaczący sposób przyczynić się do obniżenia ryzyka zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego.

Choć w sklepach możemy spotkać ich różne rodzaje, od pszennych, po żytnie, orkiszowe, ryżowe czy gryczane, to prozdrowotne właściwości zostały naukowo wykazane jedynie w przypadku otrąb owsianych.

Przeprowadzone w latach 90 badania na grupie 24 mężczyzn ze średnio podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi, po zastosowaniu diety wzbogaconej o błonnik owsiany, ryżowy i pszenny, wykazały, iż jedynie otręby owsiane przyczyniły się w znaczący sposób do zwiększenia poziomu dobrego cholesterolu, który wyniósł prawie 5 proc.

Co ciekawe, wśród badanych nie zanotowano żadnych zmian w ciśnieniu krwi.

4 z 6Terapia sokami działa oczyszczająco

Obraz
© Kwas bursztynowy występujący w jabłkach posiada właściwości chelatujące(123rf)

Detoksy są popularnymi strategiami dietetycznymi, które ułatwiają eliminację toksyn jak i toksycznych metali z organizmu, co przyczynia się do poprawy ogólnego samopoczucia.

Szczególnie soki sporządzane na bazie owoców cytrusowych, bogate w kwas cytrynowy, a także w kwas bursztynowy występujący w jabłkach czy jagodach, posiadają naturalne właściwości chelatujące. To dzięki nim możemy skutecznie usunąć szkodliwe substancje z naszego organizmu.

Niestety, decydując się na detoks należy pamiętać, że wykorzystuje ona soki, które mogą znacznie ograniczyć wartości odżywcze dostarczane do organizmu, co często prowadzi do niedoborów białka i zaburzeń równowagi elektrolitowej, takich jak kwasica.

5 z 6Ryby powinny być spożywane co najmniej 2 razy w tygodniu

Obraz
© FDA zaleca spożycie ryb od 100 g do 200 g tygodniowo (123rf)

Globalne problemy zdrowotne, takie jak nadciśnienie czy otyłość są brane pod uwagę przy opracowywaniu zaleceń dotyczących spożycia ryb i owoców morza. Ich głównym celem jest zapewnienie odpowiedniej ilości kluczowych składników odżywczych, w szczególności kwasów tłuszczowych omega-3, witaminy D, jodu i selenu.

Z tego powodu, FDA zaleca spożycie ryb od 100 g do 200 g tygodniowo, jednak większość krajów europejskich rekomenduje co najmniej dwie porcje, po około 150 g na tydzień.

Spożywanie ryb o niskiej zawartości zanieczyszczeń, takich jak łosoś, śledź czy pstrąg, przewyższa ryzyko zatrucia metalami ciężkimi. Z kolei konsumpcja świeżego tuńczyka lub szczupaka została ograniczona do co najwyżej jednej porcji tygodniowo, co wiąże się z relatywnie niewielką korzyścią netto.

6 z 6Zachować zdrowy rozsądek

Obraz
© W dobie internetu każdy z nas może zostać ekspertem od własnej diety (123rf)

W dobie internetu każdy z nas może zostać ekspertem od własnej diety. Niemniej jednak pamiętajmy, że rezultat ze stosowania się do dobrej rady żywieniowej może być różnorako zinterpretowany przez autora, jak i przez czytelnika w zależności od kontekstu.

Z tego powodu powinniśmy dokładnie sprawdzić źródło, z którego czerpiemy dietetyczne porady, nowinki oraz ciekawostki.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie