Trwa ładowanie...

Mięso, masło, jajka - czy tłuszcze nasycone są aż tak groźne?

Od lat 70. XX wieku, gdy powiązano obecność dużej ilości tłuszczów nasyconych w diecie z wysokim ryzykiem chorób serca, znalazły się one na dietetycznym indeksie. Rekomendacja była prosta: im mniej masła, sera i czerwonego mięsa na naszych talerzach, tym zdrowiej. Czy coś się w tej sprawie w ostatnich latach zmieniło?

Zobacz film: "Jak zdrowo jeść i tracić na wadze?"

1. Tłuszcze nasycone niesłusznie demonizowane?

W oficjalnych zaleceniach dotyczących zdrowego odżywiania, obowiązujących w Wielkiej Brytanii od 1994 r., rekomendowano, by tłuszcze nasycone stanowiły nie więcej niż 10 proc. dziennego spożycia kalorii. Źródłem tłuszczów nasyconych w diecie są przede wszystkim masło i smalec, ale także olej kokosowy i olej palmowy oraz produkty pochodzenia zwierzęcego, jak mleko, sery, śmietana, jajka czy, przede wszystkim czerwone, mięso. Gdy zaczęły pojawiać się zarzuty, że tłuszcze nasycone są niesłusznie demonizowane, eksperci brytyjskiego rządu postanowili przyjrzeć się dokładnie dotychczasowym dietetycznym rekomendacjom.

Zobacz też: Olej kokosowy a atak serca

2. Tłuszcze nasycone zastępujmy nienasyconymi

Naukowy Komitet Doradczy ds. Żywności (SACN) przez trzy lata, po raz pierwszy od 25 lat, analizował dane na temat wpływu tłuszczów nasyconych na zdrowie, w kontekście chorób serca, cukrzycy typu 2 i nowotworów. Efekty? Zalecenia sprzed lat nadal są aktualne – tłuszcze nasycone szkodzą i trzeba je ograniczać – orzekli właśnie eksperci. Według przedstawicieli komitetu jest wystarczająca liczba dowodów na to, że redukcja tłuszczów nasyconych obniża całkowity poziom cholesterolu we krwi i zmniejsza ryzyko chorób serca, dlatego trzeba je zastępować w posiłkach tłuszczami nienasyconymi, które znajdziemy np. w rybach, orzechach, oliwkach, awokado i wybranych olejach roślinnych.

3. Tłuszcze nasycone – ograniczenie to nie wszystko!

Wyniki raportu wzbudziły sporo kontrowersji. Dr Astrup, kierownik działu żywienia, ćwiczeń i sportu w Kopenhadze, powiedział, że nie można skupiać się jedynie na dopuszczalnym limicie tłuszczów w diecie i rekomendować prostej zamiany. Jego zdaniem tłuszcze powodują różne skutki w różnych produktach spożywczych.

Dodał także, że rekomendacja, by unikać tłuszczów za wszelką cenę, może doprowadzić do sytuacji, w której ludzie zaczną pomijać żywność bogatą w składniki odżywcze (jogurty, jajka i ser), a zastąpią ją rafinowanymi węglowodanami, co będzie fatalne w skutkach. Podobnie wyniki badań skomentował Dr Malhotra, kardiolog z Wielkiej Brytanii, który zwrócił uwagę, że znacznie lepiej byłoby zwrócić uwagę na żywność wysoko przetworzoną, która jest najgorszym z możliwych wyborów, a stanowi obecnie nawet połowę diety Brytyjczyków.

Zobacz też: Gdzie znajdują się tłuszcze nasycone?

4. Co z tego dla nas wynika?

Tyle, że do zbilansowanej, zdrowej diety nie wystarczy tylko wyeliminowanie tłuszczów nasyconych. Owszem, zdecydowanie warto je ograniczać, ale jeśli przy okazji nie będziemy przestrzegać wielu innych zasad piramidy żywieniowej, pamiętając o warzywach, owocach i węglowodanach złożonych, na cuda nie powinniśmy liczyć.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.