Jest niemal w każdej polskiej lodówce. Eksperci radzą ograniczyć jego jedzenie

Masło od lat pozostaje stałym produktem w lodówce przeciętnego Polaka. Jest to jednak w dalszym ciągu tłuszcz pochodzenia zwierzęcego, którego regularne spożywanie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Polacy nadal się nim zajadają. Dla zdrowia przynosi więcej szkód niż pożytkuPolacy nadal się nim zajadają. Dla zdrowia przynosi więcej szkód niż pożytku
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aleksandra Zaborowska

Czy tłuszcze w diecie są potrzebne?

Tłuszcze są niezbędne organizmowi na równi z białkami i węglowodanami. Należy jednak podkreślić wagę nie tylko ilości tego makroelementu w diecie, ale także jego rodzaju. Kwasy tłuszczowe dzielimy na nienasycone (najczęściej pozyskiwane z roślin) oraz nasycone (najczęściej zwierzęce).

O ile te pierwsze, w odpowiedniej ilości, zapewniają korzystne właściwości dla organizmu, kwasy tłuszczowe nasycone powiązane są przez badaczy ze zwiększoną ilością "złego" cholesterolu LDL, a także z pogorszeniem profilu lipidowego. Ich powszechna obecność w diecie łączona jest też z większym ryzykiem wystąpienia nadwagi i otyłości.

Warto jednak podkreślić, że sam organizm człowieka potrafi wyprodukować jedynie kwasy nasycone, a więc tych nienasyconych należy mu dostarczyć - najlepiej z jak najzdrowszych źródeł.

Jedzenie, które postarza. Te pokarmy dodadzą ci lat

Ograniczanie tłuszczów nasyconych dla zdrowia

Naukowcy z Uniwersytetu Technicznego Chalmers w Göteborg w Szwecji, Niemieckiego Instytutu Żywienia Człowieka, Uniwersytetu Harvarda oraz kilku innych instytucji edukacyjnych w Szwecji, Danii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii wysnuli jednoznaczne wnioski oparte na badaniach: zastępowanie nasyconych tłuszczów nasyconych nienasyconymi tłuszczami roślinnymi obniża cholesterol i niweluje ryzyko wystąpienia miażdżycy i innych chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych.

Jednonienasycone kwasy tłuszczowe są obecne w wielu produktach, takich jak m.in. oliwa z oliwek, olej rzepakowy, awokado, nasiona słonecznika, sezamu i inne, a także wszelkiego rodzaju orzechy: laskowe, arachidowe, migdały, pistacje.

Produkty te więc powinny zostać włączone do diety, ale nie bez ograniczeń, gdyż w dalszym ciągu są one bardzo kaloryczne i tłuste. Jakie ilości są zalecane? W przypadku orzechów wystarczy zaledwie kilka sztuk dziennie (pół garści), aby znacząco zwiększyć podaż zdrowego tłuszczu w diecie. Oleje i oliwy, choć zdrowe, także powinny być stosowane z umiarem, zwłaszcza przy smażeniu i w roli dressingu do sałatek.

Jakich produktów należy się wystrzegać? Niestety przede wszystkim najpowszechniejszego źródła nasyconych kwasów tłuszczowych zwierzęcych, czyli uwielbianego w Polsce masła. Skala spożycia tego produktu jest jednak nadal ogromna: w 2020 roku wyprodukowano w całym kraju aż 255 tys. ton masła. Choć teraz liczby te nieco spadają, większą rolę odgrywa w tym wzrost cen masła, a nie zmiana zwyczajów żywieniowych.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie