"Naoliwią" stawy, zadziałają jak ibuprofen. Wystarczy 50 gramów dziennie
Długowieczność społeczności zamieszkujących Grecję czy niektóre rejony Włoch, a także mniejsza liczba chorób układu krążenia wśród ludności, sprawiły, że popularność oliwy zatacza coraz szersze kręgi. Tymczasem na uwagę zasługuje nie tylko to płynne złoto, ale też owoce, z której jest tłoczone.
Karolina Rozmus